paź 05 2003

Bez tytułu


Komentarze: 0

Mówisz - jestes nie do opisania

 A ja tylko jestem

 To ty dokonujesz ruchu

 Wchodzisz po drabinie we mnie

 zamykasz siebie i tyle cie widze

Odmawiam mówiac - nie , mysle - nie

 Zamiast powietrza

mam pod woda butle z cyjankiem i czasem zaprzeszłym

 Ciebie nic nie zlicytuje

Jestes ani mój ani swój - niczyji

dlatego ponad mnie sięgasz

 dotykasz twardych od ciebie sutek

Nie mów że jestem nie do opisania

Bo zapomnimy oboje i stane się taką naprawde

 Znikne

zapominajka : :
Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz